Rodzice znęcali się nad własnym dzieckiem na oczach internautów. Mężczyzna i kobieta z Dąbrowy Górniczej (woj. śląskie) zostali zatrzymani przez policję celem wyjaśnienia zachowania, zarejestrowanego na filmiku, który sami wrzucili do sieci. Widać na nim, jak kilkuletni chłopieć jest duszony przez własnego ojca.
Związek między znęcaniem się nad zwierzętami a psychopatią. Możliwe, że profil psychologiczny sprawcy przemocy na zwierzętach jest ściśle powiązany z chorobą psychiczną. Patologie psychologiczne poważnie wpływają na nasze zdolności odczuwania i rozumowania, a niektóre Zaburzenia osobowości mogą wywoływać znęcanie się
Znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad rodziną jest przestępstwem opisanym w art. 207 Kodeksu karnego, ale odpowiedzialność sprawcy nie ogranicza się wyłącznie do jednego przepisu. Polskie prawo ściga sprawcę przestępstwa przeciwko osobie bliskiej np. za naruszenie czynności narządu ciała, rozstrój zdrowia, przywłaszczenie
Obowiązek opieki matki nad dzieckiem wynika z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Jak przekazał prok. Ozimek, Dawid B. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw.
§ Znęcanie psychiczne (odpowiedzi: 9) Jestem 27 letnią mamą 3 dzieci od 7 lat w związku małżeńskim. od 4 lat z ust męża słyszę wyzwiska że do niczego się nie nadaje, nic nie umiem, § psychiczne znęcanie (odpowiedzi: 27) Moja 16- letnia dziewczyna jest znęcana psychicznie przez rodziców, głównie przez matkę. Co może
Rzeczywiście, znęcanie się nad dzieckiem jest odrażającym czynem. Co więcej, ich kruchość po traumie sprawia, że trudno im mówić o molestowaniu. W przypadku wykorzystywania seksualnego zwykle idzie to w parze z przymusem. Na przykład pedofil często stosuje podłe metody, takie jak przekupstwo lub zastraszanie.
. Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego ( oraz przepisy Kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z treścią art. 207 § 1 „Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. O uznaniu za „znęcanie się” zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Powszechnie przyjętym jest, iż za znęcanie się nie może być uznane zachowanie sprawcy, które nie powoduje u pokrzywdzonego poważnego cierpienia moralnego, ani w sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego „znęcania się”. W piśmiennictwie oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego pod pojęciem znęcania się rozumie się zachowanie polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub cierpień moralnych. Mogą to być działania powtarzające się lub jednorazowe, charakteryzujące się intensywnością i rozciągłością w czasie (zob. A. Marek, Kodeks..., s. 394; także wyrok SN z 30 sierpnia 1971 r., I KR 149/71). Pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż znęcanie występuje wówczas, gdy zachowanie małżonka byłoby działaniem powtarzającym się. Koniecznym jest zatem zebranie dowodów mających na celu przedstawienie zachowań małżonka w dłuższych odstępach czasu. Mając to na uwadze, w chwili obecnej zasadnym jest nagranie zachowań małżonka za pomocą kamery, aparatu, telefonu komórkowego. Wskazuje Pani bowiem, iż zachowań małżonka nie mogą potwierdzić świadkowie. Z uwagi na to, konieczne jest posiłkowanie się dowodami własnymi, tj. nagraniami. Jeżeli ma Pani możliwość, proszę także w czasie zachowania małżonka, które nosi znamiona znęcania psychicznego zadzwonić do osoby najbliższej z prośbą o nasłuchiwanie tego, co dzieje się w domu. Bardzo często w tego rodzaju sprawach zeznają świadkowie, którzy nie są naocznymi świadkami zdarzenia, lecz pośrednimi – przez włączony telefon na bieżąco nasłuchiwali jak wyglądała sytuacja w dom, a następnie opis zdarzenia był przenoszony na papier. Niestety nie wskazuje Pani, czy mieszkają Państwo w mieszkaniu (w bloku), czy też w domu. Proszę zauważyć, iż sąsiedzi, choć oficjalnie mogą niczego nie słyszeć, mogą dysponować wiedzę na temat Pani sytuacji w małżeństwie. Nadto jako dowód posiłkowy mogą służyć zeznania Pani współpracowników lub przełożonych, którzy potwierdzą występującą po Pani stronie apatię, brak zaangażowania, frustrację itp., które bardzo często cechują ofiary znęcania psychicznego. Niezwykle istotną rolę w takim postępowaniu będą odgrywały dowody z osobowych źródeł dowodowych (tj. świadkowie). Oczywiście dobrze jest gdy ofiara może wnosić o dopuszczenie dowodu z zeznań naocznych świadków. Nie oznacza to jednak, iż Pani stan emocjonalny nie może być oceniony przez osoby, które nie są świadkami naocznymi, lecz pośrednimi. O uznaniu danego czynu za znęcanie się mają decydować przesłanki o charakterze obiektywnym, a nie subiektywne odczucia pokrzywdzonego. Na takie znaczenie tego znamienia wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 6 sierpnia 1996 r., sygn. WR 102/96, stwierdzając, że: „istota przestępstwa określonego w art. 184 § 1 [ z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy, aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za »znęcanie się« zachowania sprawiającego ból fizyczny lub „dotkliwe cierpienia moralne ofiary” powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonej. Pewne jest to, że za »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [ z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 nie można uznać zachowania się sprawcy, które nie powoduje u ofiary »poważnego bólu fizycznego lub cierpienia moralnego«, ani sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego »znęcania się«. (...) Przez »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [ z 1969 r.; obecnie art. 207 należy rozumieć także umyślne zachowanie się sprawcy, które polega na intensywnym i dotkliwym naruszeniu nietykalności fizycznej lub zadawaniu cierpień moralnych osobie pokrzywdzonej w celu jej udręczenia, poniżenia lub dokuczenia albo wyrządzenia jej innej przykrości, bez względu na rodzaj pobudek”. Nie bez znaczenia dla całej sytuacji byłby nadto fakt podjęcia przez Panią, jak ofiarę znęcania psychicznego, leczenia psychologicznego. Jeżeli ma Pani możliwość, proszę zacząć korzystać z powiatowej poradni pomocy rodzinie, które działają przy każdym powiecie. Większość gmin także tworzy tego rodzaju komórki. W razie gdyby zdecydowała się Pani na złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 207 § 1 akta leczenia psychologicznego będą jak najbardziej korzystne z punktu widzenia Pani interesu. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .
Sprawy rozwodowe z udziałem małoletnich dzieci nie są przyjemne, zwłaszcza jeśli ich rodzice pozostają ze sobą w sporze. Sąd każdorazowo musi w takim przypadku orzec o władzy rodzicielskiej i kontaktach z dziećmi. Co zrobić jednak, jeśli jeden z rodziców manipuluje potomstwem dla własnych korzyści? Dziecko na rozprawie rozwodowej Tak naprawdę pojawienie się małoletniego w sprawie rozwodowej nie zawsze oznacza, że będzie musiał on pojawić się na sali sądowej. Jeżeli bowiem rodzice dziecka są zgodni, co do zasadności swojego rozwodu, nie oskarżają się wzajemnie i dodatkowo porozumieli się w kwestii wykonywania władzy rodzicielskiej, to sąd nie będzie miał potrzeby przeprowadzania badań psychologicznych nad dzieckiem. Oczywiście nawet przy zgodnym rozwodzie, w razie wątpliwości czy rozstanie nie naruszy dobra dziecka, sąd ma pełne prawo skorzystać w tym zakresie z pomocy biegłego psychologa, a w ostateczności odmówić również wydania wyroku rozwiązującego małżeństwo. Udział dziecka w rozprawie rozwodowej jest jednak konieczny, gdy rozwód wiąże się ze sporem pomiędzy stronami toczącego się postępowania. Podobnie będzie, gdy rozstanie jest skutkiem stosowania przemocy domowej (fizycznej lub psychicznej). W takiej sytuacji bardzo często dochodzi do nadużyć ze strony zwaśnionych rodziców. Im młodsze dziecko, tym większe prawdopodobieństwo manipulacji ze strony prawnych opiekunów. Takie działania są niestety podejmowane najczęściej po to, by potomstwo uwiarygodniło wersję jednego z rodziców i doprowadziło do wydania wyroku na korzyść wyłącznie jednej ze stron (głównie w zakresie alimentacyjnym). Dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą 92 KRO Na czym polega manipulacja dzieckiem? Rodzice mają bardzo duży wpływ na swoje potomstwo – tym większy, im młodsze jest dane dziecko. Manipulacja może polegać zarówno na obiecywaniu nagród i korzyści, jak również i zastraszaniu małoletniego. Zasadniczym celem takiego działania jest przekonanie dziecka do tego, aby zeznało w sądzie na niekorzyść drugiego rodzica i potwierdziło wersję manipulatora. O manipulacji możemy mówić, gdy małoletni pod wpływem nacisku swojego ojca lub matki ma potwierdzić coś, co tak naprawdę nigdy nie miało miejsca w domu rodzinnym. Przykładowo, dziecko może być przekonywane do tego, aby oczernić jednego z rodziców w zakresie nieprawdziwych zdrad małżeńskich, kłótni, czy znęcania się nad członkami rodziny. Manipulacja może wreszcie wiązać się z kwestią już orzeczonej opieki nad dzieckiem. Niezadowolony z rozstrzygnięcia rodzic może przekonywać małoletniego do tego, aby działało ono na niekorzyść drugiego z rodziców, co w ostateczności ma doprowadzić do ograniczenia lub wyłączenia kontaktów z potomstwem, a niekiedy i nawet do pozbawienia władzy rodzicielskiej. Sposób manipulowania dziećmi jest bardzo wiele, wszystko zależy tak naprawdę od pomysłowości jednego z rodziców. Co zrobić w przypadku manipulacji dzieckiem? Jeśli manipulacja dzieckiem ma miejsce na sali sądowej – czy to w związku z toczącą się sprawą rozwodową, alimentacyjną lub z zakresu władzy rodzicielskiej, warto przedstawić swoje wątpliwości przed sądem. Samodzielnie próby podejmowania działań są jednak bardzo ryzykowne. Ze względu na delikatną materię sprawy, warto skorzystać z pomocy profesjonalisty. Podpowie czy na danym etapie sprawy można skorzystać z pomocy biegłego psychologa oraz w jaki sposób odeprzeć zarzuty manipulatora. Najgorszym rozwiązaniem będzie chęć odwetu (czy to na dziecku, czy też na winnym rodzicu) – w takim przypadku zamiast pomóc, możemy tylko wyrządzić jeszcze większą szkodę. Odkrycie manipulacji dzieckiem powinno skłonić do podjęcia działań, które w delikatny sposób w pierwszej kolejności doprowadzą do zakończenia intryg (np. poprzez spokojne rozmowy z małoletnim, skierowanie dziecka na badania psychologiczne), a następnie do wyciągnięcia konsekwencji wobec manipulatora. Działania rodzica, który nastawia dziecko przeciwko drugiemu z nich zawsze nacelowane są na osiągnięcie jakichś korzyści. W przypadku rozwodu będzie to prawo do sprawowania pełnej opieki nad małoletnim oraz uzyskania jak największych świadczeń alimentacyjnych. §1. Władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom.§2. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd w wyroku ustalającym pochodzenie dziecka może orzec o zawieszeniu, ograniczeniu lub pozbawieniu władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodziców. Przepisy art. 107 i art. 109-111 stosuje się 93 KRO Sposoby obrony przed manipulatorem Strona, która jest atakowana takimi działaniami może bronić się poprzez składanie stosownych wniosków procesowych oraz udowadnianie swoich racji. Wszystko sprowadza się jednak do wypracowania dobrej strategii procesowej – chaotyczne działanie z pewnością nie pomoże sprawie i zamanipulowanemu dziecku. Manipulacja dzieckiem to w świetle prawa mało wiarygodny i trudny do udowodnienia zarzut. Sądy z reguły nie mają zbyt dużej woli do przeprowadzenia odpowiednich badań i opracowania odpowiednich metod diagnostycznych w tym zakresie. Trzeba więc wiedzieć w jaki sposób zakończyć manipulację bez szkody dla dziecka. Nasz adwokat jest w stanie oczywiście pomóc w tej kwestii. Jeżeli potrzebują Państwo pomocy prawnej doświadczonego adwokata rozwodowego to zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią w Krakowie - tel. +48 517 278 198 lub [email protected]
Ingerencja toksycznej matki w życie dziecka potrafi być bardzo silna, czasami doprowadza wręcz do życiowych tragedii. Toksyczna matka działa na zasadzie nieuświadomionych mechanizmów – stosuje je wobec swojego dziecka. Często jest ona nadopiekuńcza, nadmiernie krytykuje dziecko, manipuluje nim i stosuje szantaż emocjonalny. Konsekwencje toksycznej relacji z matką odczuwa się przez całe życie. Zachowania i cechy toksycznej matki to przede wszystkim: ciągła krytyka, lekceważenie dziecka i jego zdania, zazdrość o dziecko, obwinianie go o swoje niepowodzenia, a także wymuszanie określanych zachowań. Nie ustają one, gdy dziecko dorośnie, toksyczna matka nadal zachowuje się w ten sam sposób - jednak już w stosunku do dorosłego człowieka. Toksyczna matka może mieć świadomość swoich zachowań i tego, że wpływają one destrukcyjnie na dziecko, jednak zazwyczaj są one nieświadome i oparte o mechanizmy psychiczne. Spis treści: Toksyczna matka – cechy Jak działa toksyczna matka? Toksyczna miłość matki do syna Toksyczna miłość matki do córki Jak radzić sobie z toksyczną matką? Toksyczna matka – cechy Problem toksycznej matki jest bardzo indywidualny, w każdej sytuacji i relacji może polegać na czymś innym. Toksyczne matki mają jednak zespół cech oraz zachowań, które je charakteryzują. Cechy i zachowania toksycznej matki: nadmierna kontrola, nadopiekuńczość, szantażowanie emocjonalne dziecka, wzbudzanie w dziecku poczucia winy, nadmierny krytyka, pragnienie bycia cały czas w centrum zainteresowania, wygórowane wymagania, manipulacja, ciągłe wtrącanie się w sprawy dziecka, niekiedy rywalizacja z dzieckiem. Jak działa toksyczna matka? Jak działa toksyczna matka? Bardzo często w sposób nieświadomy. Zdarza się, że jej zachowanie wynika z lęku, że ktoś (lub ona sama) mógłby zarzucić jej, że jest złą matką - stąd bierze się nadopiekuńczość w stosunku do dziecka. Ona sama w swoim dzieciństwie mogła doświadczyć braków emocjonalnych. Toksyczna matka pragnie w sposób nadmierny kontrolować dziecko, mieć wpływ na jego życie, często jest to również połączone z szantażem emocjonalnym – jeśli dziecko robi coś „nie po jej myśli” - wybucha płaczem, obraża się, złości na dziecko. W skrajnych sytuacjach może nawet posunąć się do udawania choroby. Toksyczna matka wzbudza w dziecku poczucie winy - jest to duży ciężar emocjonalny dla dziecka, także w życiu dorosłym. W toksycznej relacji matka też nadmiernie krytykuje dziecko - trudno jest jej dogodzić, pragnie też być w centrum uwagi lub odwrotnie - jest niedostępna dla dziecka. Toksyczna miłość matki do syna Toksyczna matka często nie zauważa swojego destrukcyjnego wpływu na życie (nawet już dorosłego) syna, jest przekonana, że nikt poza nią nie da synowi szczęścia, nie zaopiekuje się nim. Z kolei syn w takiej relacji boi się, że jeśli zacznie być samodzielny – skrzywdzi tym swoją matkę lub zniszczy ich relację. Toksyczna miłość matki do syna przekłada się na następujące zachowania: Matka jest przekonana, że syn chce tego samego, co ona. Wychowuje syna na osobę zależną, nie pozwala doświadczać mu konsekwencji swoich błędów. Chce, by syn ciągle się nią interesował. Podkreśla wyjątkowość ich relacji. Podejmuje decyzje za syna, kontroluje jego życie prywatne. Często udowadnia dorosłemu synowi, że żadna kobieta nie jest w stanie sprostać jego oczekiwaniom (w rzeczywistości są to oczekiwania matki). Oczekuje, że syn będzie opowiadał się po jednej ze stron – matki lub dziewczyny. Syn może być przedłużeniem jej niespełnionych oczekiwań – matka oczekuje, że będzie on robił to, czego nie zrobił inny mężczyzna w jej życiu – będzie przy niej, otoczy ją opieką. Jeśli relacja matki z synem jest destrukcyjna – nieświadomie czuje się on zobowiązany do pełnienia roli partnera swojej matki. Toksyczna miłość matki do córki Matka utrzymuje dorosłą już córkę w pozycji dziecka - traktuje ją jak małą i nieporadną dziewczynkę. Córka z kolei psychicznie nie czuje się dojrzałą kobietą i nie ma wcale przekonania (mimo że powinna), że może robić, co chce - obawia się reakcji swojej matki. Toksyczna matka może nieświadomie pragnąć, by córka była lepszą wersją jej samej, traktując ją jako przedłużenie swojej osoby. Toksyczna miłość matki do córki może objawiać się następującymi zachowaniami: Matka wyręcza córkę w obowiązkach domowych. Ciągle chwali córkę lub krytykuje, a ona przez to uzależnia się od oceny matki. Udowadnia córce, że ta nie poradzi sobie bez niej. Ingeruje w sprawy córki, ale także wciąga ją we własne problemy. Kontroluje córkę, manipuluje nią. Okazuje niezadowolenie, gdy córka angażuje się w relacje z mężczyzną. Wyraża niezadowolenie z emocjonalnej bliskości córki z innymi kobietami – traktuje to jako swego rodzaju zdradę ich relacji. Jak radzić sobie z toksyczną matką? Już jako dorośli ludzie często chcemy przepracować relację z rodzicami, naprawić je lub uporać się z ich negatywnymi skutkami. Jak więc radzić sobie z toksyczną matką? Jako formę pomocy zaleca się psychoterapię - specjaliście łatwiej będzie rozwiązać ten problem. Pomoc psychologa jest szalenie istotna. Wskazana jest również psychoterapia rodzinna, obejmująca matkę i syna lub córkę. Ważne jest także, by dorosłe dziecko toksycznej matki nauczyło się asertywności w stosunku do niej oraz skutecznej komunikacji. Pomoc w tej kwestii również znajdzie w gabinecie psychologicznym. Zobacz także: Matka idealna? Nie istnieje. Dobra matka jest inna (wyjaśniamy!) "Bycie mamą wymaga poświęceń" – ten film pokaże ci, jakie masz szczęście! To zdjęcie pokazuje walkę o bycie mamą!
Znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad osobą bliską Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego ( Zgodnie z treścią art. 207 § 1 „Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. Istotny dla Pani babci jest fakt, iż zachowanie syna i jego małżonki w mojej ocenie jest zachowaniem innym aniżeli zwyczajne znieważanie. Kiedy zachowanie względem innej osoby można uznać za znęcanie się? O uznaniu za „znęcanie się” zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Powszechnie przyjętym jest, iż za znęcanie się nie może być uznane zachowanie sprawcy, które nie powoduje u pokrzywdzonego poważnego cierpienia moralnego, ani w sytuacji gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego „znęcania się”. Innymi słowy, aby można było pociągnąć syna babci i jego małżonkę do odpowiedzialności karnej, musiałaby ona doznać cierpienia moralnego, tj. być w poczuciu przygnębienia, troski, smutku, zaniżonej samooceny, braku wiary we własne możliwości. W piśmiennictwie oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego pod pojęciem znęcania się rozumie się zachowanie polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub cierpień moralnych. Mogą to być działania powtarzające się lub jednorazowe, charakteryzujące się intensywnością i rozciągłością w czasie (zob. A. Marek, Kodeks..., s. 394; także wyrok SN z 30 sierpnia 1971 r., I KR 149/71). O uznaniu danego czynu za znęcanie się mają decydować przesłanki o charakterze obiektywnym, a nie subiektywne odczucia pokrzywdzonego. Na takie znaczenie tego znamienia wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 6 sierpnia 1996 r., sygn. WR 102/96, stwierdzając, że: „istota przestępstwa określonego w art. 184 § 1 [ z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy, aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za »znęcanie się« zachowania sprawiającego ból fizyczny lub »dotkliwe cierpienia moralne ofiary« powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonej. Pewne jest to, że za »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [ z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 nie można uznać zachowania się sprawcy, które nie powoduje u ofiary »poważnego bólu fizycznego lub cierpienia moralnego«, ani sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego »znęcania się«. (...) Przez »znęcanie się« w rozumieniu art. 184 § 1 [ z 1969 r.; obecnie art. 207 należy rozumieć także umyślne zachowanie się sprawcy, które polega na intensywnym i dotkliwym naruszeniu nietykalności fizycznej lub zadawaniu cierpień moralnych osobie pokrzywdzonej w celu jej udręczenia, poniżenia lub dokuczenia albo wyrządzenia jej innej przykrości, bez względu na rodzaj pobudek”. Przemoc w domu - jak udowodnić znęcanie fizyczne i psychiczne? Pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż znęcanie występuje wówczas, gdyby zachowanie syna babci i jego małżonki było działaniem powtarzającym się. Z treści pytania wynika, iż z takowym działaniem mamy do czynienia. Z treści Pani pytania nie wynika nadto, jakoby babcia dysponowała jakimkolwiek dowodem, że syn i jego małżonka znęca się nad nią psychicznie. Bardzo często w tego rodzaju sprawach zeznają świadkowie, którzy nie są naocznymi świadkami zdarzenia, lecz pośrednimi – przez włączony telefon na bieżąco nasłuchują jak wygląda sytuacja w domu, a następnie opis zdarzenia jest przenoszony na papier. Proszę zauważyć, iż sąsiedzi, choć oficjalnie mogą niczego nie słyszeć, mogą dysponować wiedzą na temat sytuacji Pani babci. Groźby pozbawienia życia kierowane do innej osoby Wskazuje Pani nadto, jak w kierunku babci kierowane są groźby pozbawienia życia. Nie ulega wątpliwości, iż zachowanie syna i jego małżonki, w powiązaniu ze znęcaniem psychicznym, może zmierzać do śmierci Pani babci i przejęcia mieszkania. Groźbę karalną stanowi zapowiedź popełnienia przestępstwa na szkodę osoby, która jest adresatem takiej groźby lub osoby jej najbliższej w rozumieniu art. 115 § 12 Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 1987 r., sygn. akt I KR 225/87 nie ma przy tym znaczenie forma wyartykułowania groźby. Może być ona wyrażona nie tylko słownie, ale także przez każde zachowanie się sprawcy, które w sposób niebudzący wątpliwości uzewnętrznia groźbę popełnienia przestępstwa. Może to być pismo, gest, wyraz twarzy i każde inne zachowanie, które w sposób ewidentny i zrozumiały dla pokrzywdzonego wyraża swoją treść intelektualną. Istotnym z punktu widzenia interesu Pani babci jest fakt, iż dla bytu niniejszego przestępstwa nie jest konieczne stwierdzenie obiektywnego niebezpieczeństwa realizacji groźby. Innymi słowy nie jest ważne czy sprawca miał rzeczywisty zamiar spełnienia, ani też czy miał faktycznie możliwości jej spełnienia, jak również i to, w jakim faktycznie celu sprawca wyraża groźbę. Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoich orzeczeniach dawał wyraz, iż ważny jedynie jest subiektywny odbiór tej groźby u pokrzywdzonego, tj. to, czy faktycznie wzbudziła ona u niego obawę spełnienia, czy wywołała uczucie strachu lub zagrożenia (zob. wyrok SN z 27 kwietnia 1990 r., IV KR 69/90,; wyrok SA w Lublinie z 11 października 2005 r., II AKa 233/2005). Właściwość sądu w sprawach o znęcanie się Miejscowo właściwy do rozpoznania sprawy jest sąd, w którego okręgu popełniono przestępstwo. W przedmiotowej sprawie miejscem popełnienia przestępstwa jest, jak mniemam, dom, w którym zamieszkuje Pani babcia. Zanim jednak sprawa trafi do sądu (o ile trafi) zasadnym jest złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 207 § 1 i art. 190 Niezwykle istotną rolę w takim postępowaniu będą odgrywały dowody z osobowych źródeł dowodowych (tj. świadkowie). Od strony przedmiotowej pojęcie znęcania się oznacza zachowanie z czynności pojedynczych, które razem wzięte prowadzą do naruszenia takich dóbr jak np. zdrowie, wolność osobistą, cześć, mienie. Całe to postępowanie w sprawie ww. czynu, określa się całościowo jako znęcanie się. Nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym Jednym ze środków karnych, o których mowa w art. 39 jest nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym. Zgodnie z art. 41a który określa zasady orzekania ww. środka karnego: „Art. 41a. § 1. Sąd może orzec obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób, zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu lub nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym w razie skazania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego lub inne przestępstwo przeciwko wolności oraz w razie skazania za umyślne przestępstwo z użyciem przemocy, w tym przemocy przeciwko osobie najbliższej; obowiązek lub zakaz może być połączony z obowiązkiem zgłaszania się do Policji lub innego wyznaczonego organu w określonych odstępach czasu. § 2. Sąd orzeka obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób, zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu lub nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym w razie skazania na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego; obowiązek lub zakaz może być połączony z obowiązkiem zgłaszania się do Policji lub innego wyznaczonego organu w określonych odstępach czasu. § 3. Sąd może orzec obowiązek powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz zbliżania się do określonych osób lub zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu na zawsze w razie ponownego skazania sprawcy w warunkach określonych w § 2. § 4. Orzekając zakaz zbliżania się do określonych osób, sąd wskazuje odległość od osób chronionych, którą skazany obowiązany jest zachować.” Niezwykle trudno jest określić czasokres takiego postępowania, albowiem w znacznym stopniu jest to uzależnione od wielkości jednostki policji (prokuratury), która będzie prowadziła dochodzenie. Zgodne z art. 325i § 1 dochodzenie powinno być ukończone w ciągu 2 miesięcy. Prokurator może przedłużyć ten okres do 3 miesięcy, a w wypadkach szczególnie uzasadnionych – na dalszy czas oznaczony. Reasumując, w chwili obecnej Pani jako wnuczka może wysłać pismo do syna babci i jego małżonki, w którym zostanie wskazane, że ich zachowanie może wypełniać znamiona czynów, o których mowa w art. 207 § 1 jak i 190 § 1 Pismo takie winno wskazywać konsekwencje takiego zachowania i możliwość orzeczenia wobec nich środka karnego w postaci nakazu opuszczenia lokalu (nikt nie będzie brał pod uwagę, że nieruchomość wcześniej była babci). Jeżeli wezwanie nie będzie skuteczne, wówczas zasadnym jest zawiadomienie policji o możliwości popełnienia przestępstwa. Jeżeli chodzi o wymeldowanie, to nie dysponuję informacją, czy Pani babcia jest wyłącznym właścicielem mieszkania, czy była zawierana umowa najmu, użyczenia. Ta wiedza dopiero umożliwiałaby rozwinięcie tematu w tym aspekcie. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .
Każdy czyn, polegający na fizycznym lub psychicznym znęcaniu się nad dzieckiem podlega karze i jest ścigane z urzędu. Oto co grozi za znęcanie się nad dzieckiem. Fot. Depositphotos Jak określić przemoc w rodzinie? Zwykle to jednorazowe albo co gorsza powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste osób współżyjących w jednej rodzinie, a w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub one ich godność, nietykalność cielesną, wolność. Również tą seksualną, powodujące tym samym szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych czasem z punktu widzenia prawa, znęcanie się nad dziećmi jest ściśle określone i przedstawia się następująco:Umyślne godzenie w ciało dziecka - sprawianie fizycznego bólu (bicie dziecka, szarpanie, potrząsanie bez powodu lub w odwecie za zachowanie dziecka) jest czynem bezprawnym. Bezprawne jest również karcenie nadmierne. Karcenie nadmierne - naruszenie ciała lub stanu zdrowia dziecka na czas do 7 dni, czyli spowodowanie tzw. lekkiego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, co stanowi przestępstwo zgodnie z art. 157 § 2 kk (grozi do 2 lat ograniczenia wolności) Niedozwolonym karceniem będzie tym bardziej spowodowanie funkcjonowanie ciała dziecka lub rozstroju zdrowia dziecka na czas powyżej 7 dni, obejmujące średnie uszkodzenie ciała lub zagrożenie zdrowia, co stanowi przestępstwo jednoznacznie określone w art. 157 § 1 kk (pozbawienie wolności od 3 miesięcy do lat 5) Ciężki uszczerbek zdrowia - przykładowo jest to pozbawienie wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, spowodowanie innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej lub znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała (pozbawienie wolności od 1 roku do lat 10) . Śmierć dziecka - takie zdarzenie będzie przestępstwem kwalifikowanym, zagrożonym jeszcze surowszą sankcją w postaci kary pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Fot. Depositphotos Próba samobójcza dziecka - jeżeli efektem znęcania się rodzica nad dzieckiem jest jego własnowolne targnięcie się na własne życie, rodzic będzie pociągnięty do odpowiedzialności, wówczas również grozi mu kara pozbawienia wolności od lat 2 do 12 (art. 207 §3 kk). Odpowiedzialność rodzica, gdy istnieje związek przyczynowy między znęcaniem się a samobójstwem dziecka, taką reakcję ofiary przewidywał albo przynajmniej mógł przewidzieć. Wynik samobójstwa, a więc to, czy zamach samobójczy będzie udany czy nieudany, ma niewątpliwie wpływ na wymiar kary wobec znęcającego się czynności ciała - trwające poniżej 7 dni jest ścigane co prawda z oskarżenia prywatnego, lecz jeżeli pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, mieszkająca razem ze sprawcą, a więc jest nim członek rodziny lub dziecko, ściganiem zajmą się specjalnie przygotowane do tego organy ścigania jak policja czy prokuratura. Choć nie widać tego często gołym okiem, znęcanie się nad dzieckiem jest skutecznie maskowane przez rodziców. Tym czasem wywiera często, wręcz nieodwracalny wpływ na psychikę maltretowanego dziecka. Aby wesprzeć interwencję przeciwdziałania przemocy wobec dzieci, często powstają liczne kampanię informujące o skutkach i konsekwencjach zarówno dla dziecka jak i dla rodziców.
znęcanie psychiczne nad dzieckiem przez matkę