Nie wiem, pewnie większość z moich znajomych miałaby takie samo wyobrażenie, że się skazuję na niebezpieczeństwo. A teraz widzę coraz wyraźniej, że związek z osobą chorą na schizofrenię, to nie tylko ten mój ciągły strach o własną skórę. Widzę, że to walka o każdy nasz dzień, wspólny dzień, razem, szczęśliwie. Na efekty ich stosowania trzeba poczekać zazwyczaj kilka tygodni. Jako uzupełnienie leczenia farmakologicznego specjaliści zalecają psychoterapię, która pomaga pacjentom odkryć przyczyny depresji, radzić sobie z negatywnymi przekonaniami na temat siebie i świata oraz podnieść poziom odporności psychicznej. Osoby bliskie często nie Forum TALK. Substancje psychoaktywne na co dzień Związek z osobą uzależnionia od narkotyków Nieprzeczytany post autor: IGotHigh909 » pt sty 27, 2023 1:40 pm. Najczęściej jednak tym, co się słyszy w omamach, są głosy - opowiada w rozmowie z PAP naukowiec. Zaznacza, że ma to związek z funkcjonowaniem mózgu. Każdy człowiek w głowie odbiera swój wewnętrzny głos. Dzięki niemu możemy np. mówić sobie, co powinniśmy zaraz zrobić, komentujemy to, co się dzieje i przypominamy, co się Magnezzzja, niekoniecznie musisz mieć bpd, nawet jeśli masz podobne objawy. One występują u wielu normalnych ludzi, właśnie w takiej mniej drastycznej formie, dlatego czasem ciężko bdp Wielu zastanawia się, czy osoba z syndromem borderline potrafi kochać i jaki jest związek z osobą chwiejną emocjonalnie. Jak podaje Eugenia Mandal i Dagna Kocur w pracy opublikowanej na łamach „Psychiatrii Polskiej” (2013), osoba z borderline poszukuje bliskości, a jednocześnie nie może sobie z nią poradzić, ponieważ boi się . Zaloguj się , aby skorzystać z poniższych opcji: odpowiedz nowy wątek ulubione Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY Dzień dobry, Piszę z prośbą o pomoc. Jestem w związku z mężczyzną borderline i chcę się rozstać. Etap wybaczania, tłumaczenia, zrozumienia etc. mam szczęśliwie za sobą, doszłam do momentu, kiedy wiem, że z tego związku nic nie będzie i nawet nie chcę, żeby cokolwiek było. Straciłam wszelkie uczucia do tej osoby, od paru miesięcy żyjemy obok siebie, jednak boję się. Boję się jego reakcji. Boję się, że będzie mnie nachodził, wydzwaniał, że będzie mnie kompromitował w miejscu pracy (na której bardzo mi zależy), że będzie mnie śledził. Ale największy kłopot związany jest z psem. Otóż mamy wspólnego psa, którego bardzo kocham. Partner nie chce psa mi oddać, pomimo, że to ja ją wszystkiego nauczyłam, ja ją socjalizowałam z innymi psami, ja przy niej byłam codziennie w szpitalu, jak była chora, ja ją zabierałam ze sobą na wyjazdy itp. Wiem, że to jest kolejna manipulacja mająca na celu utrzymanie mnie przy sobie. Nadmienię tylko, że partner nie ma pracy, nie skończył nawet liceum (brak matury) i jego życia polega na wstawaniu o późnej godzinie i siedzeniu w domu. Nie chcę tego związku, ale bardzo boję się wyprowadzić z psem, żeby nie doprowadzić go do skrajnych stanów. Od razu powiem, że podział opieki nad psem (3 razy w tygodniu ja, 4 on - i tak na zmianę) nie wchodzi w grę. Jest to osoba skrajnie nieodpowiedzialna, więc najprawdopodobniej nie przychodził by w ustalonych dniach i godzinach, żeby odciąć mnie od psa. Jest zazdrosny o moją miłość do zwierzaka i wiem, że wykorzystywałby żywe stworzenie do realizacji swoich chorych celów. Jest zdolny do niszczenia rzeczy materialnych, przemocy fizycznej (o psychicznej nie mówiąc). Proszę o poradę, jak wybrnąć z tej Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY Przepraszam, ale skoro ma borderline to może powinnaś go zrozumieć a nie odrzucać. Też mam zaburzenia osobowości i wszyscy mnie odrzucają nawet mnie nie znając, nawet Ci z którymi kiedyś się przyjaźniłam Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY czy Twój partner się leczy, chodzil na terapię? z osobami z zaburzeniami typu borderline da się żyć ze mną mąż wytrzymuje od jakiegoś czasu, choć jest czasami bardzo źle mówi mi, że warto poczekać na lepszy okres. jeśli partner nic nie robi w wiadomej sprawie to powinnaś z nim o tym porozmawiać a jak to nic nie da to walcz o siebieAnna Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY @MilaCiocia Przez ostatnie 2,5 roku starałam się go zrozumieć, naprawdę. 1000 razy zapewniał mnie o chęci do zmiany i próbowaliśmy wszystko ratować, ale nigdy się to nie udało. Jestem zwyczajnie zmęczona. Spędziłam na psychoterapii i odbudowaniu jakkolwiek własnego poczucia wartości ostatni rok i długa droga przede mną. Nie odrzucam go po pierwszej niewygodnej sytuacji, ale po 2,5 roku życia na bombie zegarowej i ciągłego "chodzenia na paluszkach", aby przypadkiem go nie rozzłościć. Uważam, że zasługuję na normalność...Bardzo mi przykro, że spotykasz się z odrzuceniem Leczysz się? Widzisz efekty ? @anka1942Niestety nie podjął leczenia. 1,5 roku temu był na 3 wizytach, po czym stwierdził, że problem jest już załatwiony, a specjalista mu tylko życie utrudnia. On sądzi, że to wymyślona przypadłość stwierdzona przez idiotę i problem go nie dotyczy. Czekałam na lepszy okres długo i fakt, spędziliśmy ze sobą także wiele wspaniałych chwil, ale ciągłe wzloty i upadki mnie wykończyły - połowa włosów mi wypadła z głowy i straciłam chęć do życia... Rozmawialiśmy o tym setki razy i kończyło się to na obietnicach, ale niestety tylko na obietnicach. Chcę móc żyć normalnie, co przy bombie zegarowej w domu jest niemożliwe... Tysiące razy dawałam mu kolejne szanse - każda zmarnowana na zasadzie ' przez tydzień będę idealny, a potem powrót do starych zachowań'. Bez leczenia nie ma szansy na zmianę - i to leczenia podjętego w pełni świadomie. Wszystko można zwyciężyć przy odpowiednim zaangażowaniu i samozaparciu, ale problem trzeba widzieć i chcieć go z całych sił rozwiązać, a nie tylko deklarować zmianę, która ma tak sobie sama Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY chodziło mi bardziej o zrozumienie jego choroby. Przecież to nie musi być jego wina te wszystkie humory itd., tylko wina jego choroby. u osób z osobowością Borderline przejawiają się trudności w kontaktach społecznych (np. wywołują intensywne uczucia w innych, takie jak wybuchy gniewu). ( Cytat: ) Najbardziej typowe dla osobowości borderline jest niezwykle silne pragnienie bardzo bliskiej, wyłącznej relacji z drugą osobą i jednoczesny lęk dwojakiego rodzaju. Po pierwsze lęk przed „pochłonięciem” przez drugą osobę, a po drugie – lęk przed porzuceniem przez nią, ale pewnie już o tym wiedziałaś. Niestety się nie leczę, trzymam swoją chorobę w tajemnicy przed światem chociaż bardzo chciałabym się jej pozbyć bo psuje mi życie. I przepraszam ale nie umiem doradzić co powinnaś zrobić, nie widzę jakoś wyjścia z tej sytuacji, myślę że twoj maż powinien sie leczyć ale nie wiem jak go do tego zachęcić. Byc może nie chcę się leczyć przez "trudności z podtrzymaniem działań, które nie przynoszą szybkiej satysfakcji" Ostatnia edycja: 30-08-2017 18:35:54 Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY Droga autorko!Nie pytaj o radę osób cierpiących na BPD, ponieważ jak widzisz staną za wszelką cenę w obronie Twojego partnera, ponieważ go rozumieją, szczególnie, że jak widać wypowiadają się osoby, które również nie pracują nad sobą, nie chodzą na terapię. Ludzie" z pogranicza" z tego, co zauważyłam trzymają sztamę, ponieważ czują się odrzuceni, wspierają się też cierpię na borderline, ale ponieważ sama również przyciągam partnerów z tym problemem, wiem jak wiele cierpienia potrafią wyrządzić. Sama jestem mocno kontrolująca się, chodzę na terapię, robię postępy, a ponad to jestem z tych lepiej funkcjonujących borderów. Miałam niegdyś podobny problem jak Ty, moja dziewczyna mnie biła, goniła z nożem, groziła mi, że mnie zabije jak ją opuszczę, albo czasem o prostu mnie stalkowała i robiła problemy w mojej pracy. Długo trwało zanim z nią zerwałam, ponieważ bardzo się bałam jej, o nią, a także o mnie i mojego syna. Pewnego dnia postanowiłam jednak to zrobić i już Ci mówię jaka to była metoda:Dałam jej ostatnią szansę. Ostatnią z ostatnich. Ona myślała, że tak tylko gadam, ale byłam w środku głęboko przekonana do mojej decyzji. Powiedziałam jej, że musi być spokojna przez tydzień, wówczas przedłużę jej szansę o miesiąc, a jak będzie "grzeczna" przez miesiąc, możemy znowu cieszyć się wspólną pracą nad nami samymi. Oczywiście tak jak przewidywałam nie była w stanie wytrzymać jednego dnia, zrobiła mi awanturę w sklepie. Wtedy po prostu zaczęłam udawać, że wszystko jest ok. Myślała, że nie potraktowałam tej awantury jak koniec, ale tak nie było. Musiałam się jej pozbyć ze swojego życia. Czekałam na moment aż wyjedzie z miasta do swoch rodziców. Wówczas szybko się wyprowadziłam, wynajełam inne mieszkanie, zmieniłam nr telefonu, zabrałam ze sobą wszystkie moje rzeczy, klucz oddałam właścicielce, a ta już wiedziała, że ma przekazać wiadomość mojej byłej o moim odejściu. Nigdy więcej jej nie widziałam, bo nawet nie mogła się ze mną w żaden sposób skontaktować - nawet zmieniłam pracę, ale Tobie tego nie polecam jeśli Ci na niej zależy, po prostu jak tylko zobaczysz swojego faceta, wzywasz ochronę/policją itp. Wiem, że mi jest znacznie łatwiej dokonać takiej decyzji z racji mojego schorzenia, coś w tym jest, że nie umiemy prawdziwie kochać, odczuwać pełnej empatii do innych, a palenie mostów za sobą jest dla nas bułką z masłem. Jednak mamy też trudniej jeśli chodzi o związek z drugą tego typu osobowością. Współuzależniamy się od siebie. Powiem Ci na koniec tylko jedno - zrobiłaś swoją robotę. Wiele z siebie dałaś. Już nic nie musisz więcej dla niego robić. Nic a nic. Dałaś aż nadto. Walcz o siebie! Myśl teraz o sobie! Nie słuchaj koleżanek tutaj, że powinnaś się wykazać zrozumieniem - czy on zrobił choć krok aby zrozumieć Ciebie? To nie prawda, że jesteśmy tylko ofiarami losu, które nie są w stanie nic z siebie dawać, bo jesteśmy kalekami i już. To głupia wymówka! Jesteśmy w stanie chcieć, próbować, starać się zrozumieć innych, chodzić na terapię, uczyć się kontrolować emocje, pamiętać o naszej dysfunkcji i brać ją pod uwagę kiedy chcemy popełnić jakąś głupotę! Ja to robię i uwierz mi, niewiele moich bliskich zauważa jakiekolwiek objawy borderline u mnie. Objawiają się kiedy tylko jest już naprawde źle (śmierć bliskich, utrata pracy, obrażanie mnie w najgorszy sposób), albo czasem pozwolę sobie na małe dramaty tylko w samotności. Wtedy wyję i się wiję po podłodze z cierpienia. Nie muszę tego jednak przecież oglądać moi bliscy i nie chce być dla nich żywym obrazem psychopatki. Da się! Jeśli tylko komuś zależy na bliskich to się da! Bez wymówek!Pozdrawiam i trzymam kciuki. Nie daj się!Królowie dramatu – histrioniczne zaburzenie osobowości Czy wampiry energetyczne naprawdę wysysają z nas energię? Obgryzanie paznokci jako zaburzenie emocjonalne u dzieci Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY Zaburzenia osobowości to nie tylko Borderline, mam zaburzenia osobowości schizoidalnej i unikającej. Może źle doradzam w zrozumieniu takiej osoby ale żal mi na myśl że ma zostać sama, czy on jest winien swojej chorobie? Równie dobrze moja rodzina mogłaby mnie zostawić bo jestem nieznośna, a przecież chcę być normalna. Gdybym nie była "unikająca" napewno poszłabym do psychologa. Niestety ja jestem kaleką. A co do osób z borderline to mogę się nie znać, ale myśle że jedne osoby mogą a inne nie mogą Ostatnia edycja: 10-09-2017 21:08:56 Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY MilaCiocia: jest zasadnicza różnica między rodziną, której się nie wybiera, a partnerem, którego można zmienić jeśli się przy nim czuje jak gówno. Niestety, miłość bezwarunkowa dotyczy jedynie relacji rodzic-dziecko, a na miłość i łaskę innych ludzi trzeba sobie zasłużyć oraz dać coś z siebie. W momencie, kiedy partner autorki wyczerpuje ją psychicznie nie daje taka sytuacja szczęścia ani jej ani jemu. On pewnie potrzebuje zostać sam, może właśnie wtedy pójdzie po rozum do głowy i się zgłosi na terapię. Nie można za wszelką cenę wspierać kogoś, kto wyczerpał resztki Twoich sił. Rozumiem, że starasz się stanąć w jego położeniu i masz racje, że będzie cierpiał, nikt temu nie przeczy, natomiast takie cierpienie też może czegoś nauczyć, a ponad to nigdy nie uniknie cierpienia będąc borderem. Cierpienie jest wpisane w nasz żywot, ale to czy obarczamy nim najbliższych jest już naszą decyzją. Chyba nie muszę mówić dlaczego opłaca się kontrolować swoje emocje? Chociażby po to aby nie odstraszać ludzi. Na przykładzie: teraz, w tej chwili jestem głęboko zrozpaczona, że moja dziewczyna nie odpsuje mi od wielu godzin, właściwie to cały dzień się nie odzywa. Co robię? Nic, czekam. Czasem popłakuję, czasem puszczam sobie smutną muzykę i patrzę w okno, ale do licha, nie napastuję ją smsami i telefonami, bo pewnie koniec końców się okaże, że był zwyczajnie zajęta i znowu wszystko będzie ok. Dlaczego by nie posłuchać własnych emocji i nie zacząć do niej wydzwaniać? z kilku powodów:1. zamiast ją do siebie zbliżyć to ją zdystansuję do siebie2. będę zła na siebie, że nie umiem jej zaufać3. niczego to nie da, może tylko chwilową ulgę, ale za chwile znowu coś się znajdzie, co mnie zasmuci / zezłości4. bo nie chcę się zachowywać jak nienormalna5. bo chcę pracować nad emocjami, a telefon do niej mnie nie naprawi, muszę inne sposoby znajdywać na to uczucie6. bo ją kocham i mi na niej jest moja metoda. Uleganie własnym emocjom nie przynosi żadnych korzyści poza chwilową ulgą. Później jest tylko wstyd i prawdziwe osamotnienie, a i tak się w ten sposob niczego nie Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY Wiem że "partnera można zmienić", i nie przeczyłam że autorka postu nie ma o siebie walczyć kiedy pisałam że mogłaby zrozumieć męża. Też mając zaburzenia osobowości po prostu nie mogę się oprzeć wrażeniu że to on jest tu poszkodowany. Ale dobrze, w takim razie też myślę że autorka powinna o siebie zawalczyć, tylko niestety nie wiem jak jej w tym pomóc. Rozstanie z osobą Borderline - POMOCY witajjeśli Twój partner uważa, że terapia to bzdura to walcz o samą siebie nic innego Ci nie pozostaje, osoby z zaburzeniami z pogranicza potrafią zmienić życie innych w piekło nawet własnej rodzinie, która wspiera tak jak Ty wspierałaś partnera. ja poszłąm na terapię bo wiedziałam, że jak nie pójdę to będzie problem. wiem że te moje zachowania nie znikną ale postanowiłam walczyć jak nie dla samej siebie to dla ludzi którzy we mnie dla Ciebie:Uciekaj dziewczyno uciekajAnnaZaloguj się , aby dodać odpowiedź 12›z 2 Witaj Tomaszek1234 Na wstępie - na zaburzenia typu borderline - cierpię od dziecka...potrafię zrozumieć jak ciężko Ci z osobą z tego typu zaburzeniem, bo po Twoim opisie nie mam niemal wątpliwości, że dziewczyna właśnie z tym się zmaga. Sama przez to przechodzę codziennie. Musisz wiedzieć jedno: to zaburzenie nie jest jedno liniowe...nigdy nie jest takie samo u każdego, bo wszystko jest kwestią samoświadomości. Ja przez lata grałam na uczuciach innych, niszczyłam siebie, sprawiałam dużą przykrość swoim bliskim...nie twierdzę, że teraz już wcale tego nie robię...czasami nie potrafię nad tym zapanować, jednak przez te lata nauczyłam się przyznawać do błędów. Czy osoba ma świadomość, że narobiła bałaganu? - Owszem, gdzieś tam, w głębi duszy - wie...ale jest to nie do końca uświadomione, bo wtedy emocje rządzą i chociaż pojawiają się wyrzuty sumienia, poczucie winy, to jednak często dominuje wściekłość i żal, ale do innych...potrzeba czasu, by emocje opadły i wrócił zdrowy rozsądek...a wtedy już ciężko przyznać się do błędu...ja nad tym pracowałam latami...przypuszczam, że z pomocą odpowiedniego psychoterapeuty - można osiągnąć to dużo szybciej...ja jednak bazowałam na swoich doświadczeniach. Jestem dość empatyczna i czułam właśnie silne wyrzuty sumienia, gdy narozrabiałam i widziałam- nie raz łzy moich bliskich... Jeśli idzie o uświadomienie takiej osobie problemu...nie jest to proste, bo znów sprowadza się to do samoświadomości...myślę, że ona Tobie nie uwierzy...to w Twoją stronę skierowane jest najwięcej emocji, bo jesteś najbliżej...prawdopodobnie lepiej przyjęłaby taką informację od osoby obcej...najważniejsze jest, by zrozumiała, że jej nie jest dobrze z tymi emocjami...bo czasami może się wydawać inaczej...to takie życie w szczelnej banieczce...użalanie się nad swoim marnym losem, niemożność docenienia dobrych chwil, bo zawsze wśród nich jest jakieś ALE...jakieś podejrzenia, jakaś frustracja...to jest bardzo męczące i wyniszczające...dla samej osoby border, jak i dla otoczenia...ja to odkryłam na bazie obserwacji...nikt mi tego nie uświadamiał jakoś dobitnie...mówiono jedynie, że jestem nadpobudliwa i pyskata. Te jej przeskoki ze stanu w stan - są normą...u mnie odbywa się to schematycznie: np. |euforia --> wypalenie -->zwątpienie we wszystko --> złość --> wypalenie --> ekstremalny smutek| ...wypalenie, to stany przechodnie, gdzie pojawia się bardzo silne zmęczenie tymi emocjami...czuję senność, ociężałość, nic mnie nie interesuje i na niczym nie zależy...są oczywiście inne schematy i każdy przechodzi je na inny sposób. Nie wydaje mi się, że istnieje jakiś odpowiedni moment, gdy do bordera coś inaczej dociera heh...nie jesteśmy pozbawieni własnej woli, czy logicznego myślenia...czasami jednak jest to przytłumione przez silne i wręcz roznoszące od środka emocje. Wtedy trudno ugryźć się w język i nie wyrzucić z siebie całego tego paskudztwa, które zbiera się w głowie... Podstawowa trudność w uświadomieniu takiej osoby, że to co czuje, to nie są NORMALNE i NATURALNE STANY, to fakt, że borderline nie pojawia się z dnia na dzień, jak to bywa np. z zaburzeniem lękowym (mi łatwiej było zaakceptować, że mam zaburzenia lękowe, niż przyjąć do wiadomości, że mam też border). Border rozwija się latami...zaczyna stanowić część życia, część pojmowania...przyzwyczajenie...chociaż trudno pojąć, jak można przyzwyczaić się do roznoszących nas emocji...to czasami jest niemal fizycznie bolesne...-a jednak. Myślę, że z tym uświadamianiem poradzi sobie lepiej specjalista, niż osoba bliska...ale wszystko zależy też od osoby dotkniętej zaburzeniami osobowości. Trudno mi ocenić, czy ona faktycznie wierzy w to, że wszystkiemu winni są inni, a nie ona sama...ja przez większość czasu czułam się pokrzywdzona, zaniedbana i odrzucona wręcz, co tylko nasilało moje reakcje złe...na każdą krytykę reagowałam silną złością i krzykiem...zawsze był jakiś kontrargument... Teraz - z perspektywy czasu - widzę to wszystko...widzę swoje błędy, swoje złe i głupie zachowania...nauczyłam się stawiać w sytuacji tej drugiej osoby... Nie raz jeszcze walczę z tymi wściekłymi emocjami...z niepewnością, z niechęcią do swojej własnej osoby, z poczuciem, że nie jestem warta żadnego chłopaka i na pewno zostanę sama...że na pewno zostanę zdradzona, lub odrzucona...ale jest lepiej...jest już lżej...jestem w związku z człowiekiem, który to wszystko rozumie i stara się te stany łagodzić poprzez wyrozumiałość i spokój. Na pewno wiele go to kosztuje...a ja z każdym dniem rozwijam się w tym lepszym kierunku, chociaż jak każdy człowiek - mam lepsze i słabsze dni (Mam nadzieję, że da Ci to jakąś nadzieję, że może być lepiej...bo może! Border to zaburzenie, a nie jakaś przewlekła choroba. Przy odrobinie chęci i pracy - wychodzi się na prostą). PS. przepraszam za mało składny tekst...ciężko jest pisać o swoich odczuciach i doświadczeniach, gdy nie ma się tego za sobą...widać jeszcze za mało mam dystansu do tego wszystkiego. Zdaję sobie również sprawę, że nie udzieliłam Ci żadnych wskazówek, ale to bardzo trudno zrobić, bo jak już pisałam wielokrotnie - większość pracy musi wykonać osoba z borderline...musi sobie to wszystko UŚWIADOMIĆ...uwierzyć i przyjąć do wiadomości...inni mogą wykazać się wyrozumiałością i spokojem...mogą wspierać. Pamiętaj jednak, że ona mimo zaburzeń - na pewno jest dobrą osobą...przecież za coś ją pokochałeś...jeśli uważasz, że warto, to walcz o to...wiem, że to trudne i bolesne, ale nie jest to niewykonalne. Może zaproponuj wspólne pójście do terapeuty? Ogólnie możesz poczytać jakieś książki odnośnie zaburzenia borderline...jest tego troszkę. Może uda Ci się podsunąć swojej kobiecie taką publikację? Może łatwiej będzie jej zrozumieć siebie samą? Możesz spróbować Pozdrawiam. Nie wiem dlaczego, ale myśląc o tworzeniu związku z osobą dotkniętą zaburzeniem osobowości typu borderline (BPD) od razu przychodzi mi na myśl tango. Dawno temu uczęszczałam na zajęcia z tańca towarzyskiego i stąd chyba moja fascynacja tangiem i to porównanie. Związek z osobą chwiejną emocjonalnie, tak jak tango, jest zjawiskiem zmysłowym, pełnym skrajnych emocji, pokazującym pożądanie, jak i odrzucenie, miłość i nienawiść, radość i cierpienie. Tak samo jak tango, związek z BPD jest wymagający i może okazać się wyczerpującym na płaszczyźnie fizycznej i emocjonalnej. Tango, jako taniec zostało kiedyś opisane przez jednego z poetów tego gatunku , Enrico Santos Discepelo jako „smutną myślą, którą się tańczy „. Odzwierciedla się w nim dwoistość jego natury, analogicznie jest w związku z osobą chwiejną emocjonalnie. Podobnie jak w przypadku wielu innych chorób psychicznych, nie w pełni rozumiemy początki zaburzenia osobowości typu borderline, co poniekąd ogranicza nasze możliwości terapeutyczne. Nie mniej jednak, wiadomo, że niesprzyjające rozwojowi emocjonalnemu środowisko rodzinne, w tym różnego rodzaju traumatyczne wydarzenia, mogą drastycznie zwiększyć ryzyko rozwoju borderline u osób bardziej podatnych. Tak samo, jak Ty będziesz zmagał się ze zrozumieniem bliskiej Ci osoby z borderline, tak i ona będzie walczyć, aby zrozumieć, jak Ty widzisz jej intensywne reakcje, wahania nastroju, czy ryzykowne zachowania. Nie trzeba dodawać, że jeśli masz kogoś bliskiego z BPD, życie może być pełne kryzysów i konfliktów. Nierzadko może Ci się wydawać, że jesteś zakładnikiem w waszym związku. Bez znaczenia, czy jest to Twój mąż, żona, syn, czy matka, schemat zachowań osób z BPD jest w dużym stopniu do siebie podobny. Wartym zaznaczenia jest fakt, że im bliższe łączą was relacje i głębsze uczucia, tym bardziej odczujesz tą „gorszą” stronę związku. Jednak ucząc się, jak radzić sobie z osobowością z pogranicza, będziesz miał możliwość wzmocnienia swojego związku z tą osobą. Poniżej znajdziesz kilka pomocnych wskazówek do tego, w jaki sposób zadbać o swoje relacje w związku z osobą z borderline. Zadbaj o otoczenie domowe. Nikt nie czuje się dobrze w chaotycznym, czy stresującym otoczeniu. Osoby z BPD funkcjonują znacznie lepiej w spokojnym i zrelaksowanym środowisku domowym. Pomóż im przez zorganizowanie rutyny, która będzie wszystkim w jakimś stopniu odpowiadała. Dotyczy to również pomocy w organizacji zajęć osobom np. niepracującym i zachęcania ich do różnorakich aktywności. Upewnij się, że ustalone są granice, których ignorowanie będzie niosło za sobą odpowiednie i realne konsekwencje. Minimalizowanie kłótni i sprzeczek, których świadkiem może być osoba z BPD to też dobry pomysł. Pamiętajmy, że każda kłótnia wzmaga w osobie z borderline przekonanie, że zostanie porzucona. Jeśli zauważysz, że dana osoba jest w tzw. trybie kryzysowym (potocznie mówiąc „nakręca się”) zadbaj o to, aby wszyscy członkowie rodziny (w tym chłopak lub dziewczyna) wiedzieli, aby nie poruszać w tym momencie wrażliwych tematów, które mogłyby pogorszyć sytuację. Nie zachęcaj do spożywania alkoholu, albo innych substancji. Osoba z BPD może stać się jeszcze bardziej impulsywna po spożyciu alkoholu, co może skutkować sytuacją kryzysową. Ważne jest również, aby nie koncentrować wszystkich dyskusji wokół zaburzeń i niepowodzeń. I na odwrót, równie ważne jest to, aby nie kłaść zbyt dużego nacisku ani zbytnio nie pochwalać postępu, który osoba z BPD zrobi w trakcie np. terapii. Bądź konsekwentny i przewidywalny w swoim zachowaniu. Zawsze dotrzymuj danego słowa, w odniesieniu do tego, co zrobisz, lub czego nie zrobisz. Upewnij się, że Twój komunikat dotarł i został odebrany przez osobę z BPD. Sprawdza się to w każdym związku, ale jest nieodzownym elementem utrzymania zdrowych barier w związku z osobą z borderline. Nie będzie to łatwe szczególnie, jeśli padniesz ofiarą (co zazwyczaj się zdarza) gwałtownego wybuchu oskarżeń, złości lub potoku łez. Rada dla Ciebie – przeczekaj i trzymaj się swojego wcześniejszego postanowienia. Osoba z BPD nie jest głucha. Ona usłyszała i doskonale pamięta, co było jej wcześniej zakomunikowane. Po prostu Cię testuje. Jeśli jednak postanowisz ulec tym „wymuszeniom”, pamiętaj, że właśnie wzmocniłeś zachowanie, którego się obawiałeś. W trakcie konfliktu mów krótko i na temat. Sam wiesz, że kiedy jesteś zestresowany skupienie uwagi na długich wywodach innych ludzi, może okazać się problemowe. Jeśli jesteś w trakcie kłótni, lub niekoniecznie przyjemnej rozmowy, z osobą z borderline pamiętaj, że ma ona tendencję do zniekształcania tego, co mówisz. Twoje pozornie nieszkodliwe stwierdzenie, w oczach osoby chwiejnej emocjonalnie, może się łatwo przekształcić w największy atak uniemożliwiając tym samym dalszą kumunikację. Dodam jeszcze, że próby wytłumaczenia na niewiele się tutaj zdadzą. Najprawdopodobniej dodadzą one tylko „oliwy do ognia”. Komunikując się w konflikcie pamiętaj więc, aby każde Twoje zdanie było krótkie, proste i bezpośrednie, dzięki czemu zminimalizujesz szansę na błędną interpretację. Nie wdawaj się w kłótnię, bo osoba z BPD nie ustąpi. Jeśli musisz, to po prostu wyjdź aby uniknąć dalszej eskalacji. Zachęcaj do brania odpowiedzialności za swoje czyny. Naturalną rzeczą jest, że chcemy pomagać i opiekować się osobami, na których nam zależy. Nie wpadnij jednak w pułapkę bycia wybawcą dla osoby z BPD. Innymi słowy, nie daj się zmanipulować do wzięcia odpowiedzialności za ich nieodpowiedzialne działania. Jeśli osoba z borderline zniszczy coś podczas kłótni, albo jednej ze swoich furii, nie oferuj, że się tym zajmiesz, że naprawisz, albo że kupisz nowe. Jeśli narobi sobie długów, nie wyręczaj w ich spłacie. Umożliwienie osobom z BPD doświadczania naturalnych konsekwencji swoich zachowań może pomóc im w uświadomieniu sobie, że prawdobodobnie jednak potrzebują profesjonalnej pomocy. Oferuj szczere opinie oparte na faktach. Osoby z osobowością chwiejną emocjonalnie, jak już wspomniałam, mają tendencję do dramatyzowania, katastrofizowania i mylnej interpretacji faktów i słów. Nie wzmacniaj przekonania bliskiej Ci osoby, że została ona potraktowana niesprawiedliwie, chyba że Ty również uważasz, że to prawda. Wyznacz granice i się ich trzymaj. Zdrowe granice w związku są to zachowania, które są akceptowane i pożądane przez zaangażowane strony, jako coś pozytywnego. Są to np. zasady, których się nie łamie. Pomyśl o wyznaczaniu granic jako o procesie, a nie pojedynczemu wydarzeniu. Wprowadzajcie je stopniowo, ale systematycznie, żeby każdy wiedział, że granice z bliską osobą o ustaleniu waszych granic podczas, gdy oboje jesteście spokojni, a nie w gorączce kłótni. Ty zadecyduj, jakie zachowania będziesz tolerować, i czego nie będziesz tolerować od osoby z BPD i vice versa. Upewnij się, że oboje zrozumieliście swoje oczekiwania. Na przykład możesz powiedzieć: „Jeśli będziesz na mnie krzyczał, kiedy rozmawiamy, ja nie będę Cię słuchała i będę wychodziła z domu”. Podczas rozmowy o ustaleniu granic możesz powiedzieć, coś w rodzaju: „Kocham cię i chcę, aby nasz związek był zgodny/nasza rodzina funkcjonowała lepiej, ale nie radzę sobie ze stresem spowodowanym twoim zachowaniem”. Upewnij się przy tym, że wszyscy członkowie rodziny zgadzają się co do granic i tego, jak egzekwować konsekwencje, jeśli zostaną one zignorowane, a co na pewno zdarzy się nie raz. Nie ignoruj gróźb samobójstwa lub samookaleczenia. Groźby a nawet próby samobójcze i samookaleczenia są dosyć powszechne wśród osób z BPD. Jest to jeden z maladaptywnych sposobów, w jaki osoba z borderline radzi sobie z intensywnymi emocjami. Zachowania te mogą być postrzegane przez ludzi z zewnatrz, jako próby manipulacji sytuacji, w celu osiągnięcia swojego zamierzenia przez osobę z BPD. Faktycznie czasami tak też jest. Jednak rzeczywiste samobójstwa i samookaleczenia są również powszechne wśród osób z BPD i nigdy nie należy ignorować podobnych gróźb. Ryzyko wzrasta, jeśli osoba z borderline jest pod wpływem alkoholu, gdyż zwiększa się również jej impulsywność. Jeśli bliska Ci osoba grozi odebraniem sobie życia lub samookaleczeniem, nie kłóć się z nią i nie oskarżaj jej o bycie manipulantem. Zamiast tego zdaj sobie sprawę, że najprawdopodobniej odczuwa ona głęboki ból i w ten sposób stara się go wyrazić. Pamiętaj, że cokolwiek się dzieje nie jest to twoja wina i najważniejszym jest fakt zapewnienia bezpieczeństwa bliskiej Ci osobie. Pamiętaj przy tym aby nadal pielęgnować wcześniej ustalone granice i pomimo wszystkiego, być konsekwentnym. Np. jeśli bliska Ci osoba krzyczy na Ciebie i jest wulgarna podczas gdy grozi odebraniem sobie życia, masz prawo wyjść z domu i zadzwonić albo na po karetkę albo po policję (w zależności od sytuacji). Znajdź wsparcie dla siebie. Nauka radzenia sobie z zaburzeniami osobowości z pogranicza nie jest łatwa ani dla Ciebie, ani dla bliskiej Ci osoby. Ważne jest, abyś się upewnił, że twoje własne potrzeby i uczucia nie są ignorowane podczas codziennego wspierania bliskiej Ci osoby z BPD. Pamiętaj, aby w całej tej gonitwie poświęcić trochę czasu tylko dla siebie. Możesz zechcieć skorzystać z własnej terapii indywidualnej i / lub poszukać grup wsparcia dla bliskich osób z BPD, jeśli są takie w okolicy. Pamiętam coś, co powiedziała mi kiedyś jedna ze stałych klientek naszej linii kryzysowej. Powiedziała coś w tym rodzaju: „Wiesz, że jesteś borderline, kiedy wahasz się między obawą porzucenia a zachęcaniem do niego.” Stan ciągłego konfliktu. Jak inaczej pomóc sobie i bliskiej nam osobie z BPD abyśmy mogli lepiej razem funkcjonować??? Jakieś sugestie?? Pozdrawiam Zuzanna Co to jest osobowość typu borderline?Zaburzenia osobowości zwykle objawiają się jako negatywne nastawienie do świata, wycofanie czy nadmierna chęć kierowania innymi. Osoby takie są zwykle nieelastyczne, nie potrafią się dostosować do grupy, co powoduje problemy w funkcjonowaniu społecznym i zawodowym. Tego typu zaburzenia możemy określić ogólnie jako trwałe wzorce niefunkcjonalnego postępowania [1].Cechą charakterystyczną borderline jest przede wszystkim chwiejność emocjonalna. Osoba chora bywa impulsywna, łatwo wpada w gniew. Co więcej ma tendencje do autoagresji, często odczuwa pustkę. Zwykle przywiązuje dużą wagę do związków z borderlineBorderline występuje u 1–2 proc. populacji ogólnej. Badacze różnią się w opiniach co do występowania. W części artykułów podaje się, że zaburzenie jest rozpoznawane częściej u kobiet niż u mężczyzn [3], w innych publikacjach zaś, że nie ma różnic dotyczących płci. Warto również zaznaczyć, że cechy osobowości z pogranicza rozpoznawane są często wśród młodych dorosłych [3].Borderline jaki lekarzDiagnozą zwykle zajmuje się psychiatra lub psycholog. Stawia ją na podstawie obserwacji pacjenta, wywiadu oraz po przeprowadzeniu odpowiednich testOdpowiedz na następujące pytania, aby przekonać się, czy masz objawy borderline:Czy odczuwasz pustkę?Czy masz tendencję do autoagresji?Czy łatwo popadasz w złość?Czy Twoje związki można określić jako burzliwe?Czy podejmowałeś kiedyś próby samobójcze?Jeżeli odpowiedziałeś TAK na przynajmniej 3 z 5 pytań, zalecamy konsultację z psychologiem, ponieważ mogą u ciebie występować objawy się objawia zaburzenie osobowości borderlineBorderline charakteryzuje się przede wszystkim niestabilnością nastroju. Osoby chore są impulsywne, silnie okazują pacjenci odczuwają pustkę, są znudzeni, mają problem z tożsamością, stabilnym obrazem siebie i właściwą oceną rzeczywistości [3].Warto dodać, że w zaburzeniu borderline występuje również silne skupienie na bliskich związkach. Typowe dla osoby z borderline jest niezwykle silne pragnienie bardzo bliskiej, wyłącznej relacji z drugą osobą i jednoczesny lęk zarówno przed „pochłonięciem” przez drugą osobę, jak i lęk przed porzuceniem przez osoba chora dostrzega jakieś zmiany w tym zakresie, działa bardzo emocjonalnie, łącznie z zachowaniami autodestrukcyjnymi: okaleczaniem się, próbami samobójczymi. Czasami mogą pojawić się nastawienia paranoidalne, lęk, natręctwa czy wspomnieć, że samopoczucie pacjentów zwykle zmienia się w ciągu dnia [3]. Charakterystyczne dla borderline są jednoczesne skrajne postawy wobec innych osób – od uwielbienia i idealizacji do nienawiści i innych często obserwowanych objawów należą objawy chorób somatycznych, np. bóle różnych części ciała czy objawy neurologiczne, w przypadku których nie można stwierdzić podłoża organicznego. Warto podkreślić o nadużywaniu substancji psychoaktywnych, zaburzeniach odżywiania się oraz perwersjach więcej o objawach borderline u dorosłych i dzieci >>Jak postępować z osobą z borderline?Przede wszystkim bliscy osoby cierpiącej na borderline powinni zdawać sobie sprawę ze specyfiki borderline i nie czuć się odpowiedzialni za zachowania chorego. Konieczne jest postawienie sobie jasnych granic. W przeciwnym razie taka relacja może negatywnie wpływać na nasze poczucie własnej wartości i skutkować wycofaniem, izolacją. Starajmy się nie współuzależnić i nie przyjmować sposobu myślenia jest właściwa komunikacja. Unikajmy konfliktów i słuchajmy z uwagą rozmówcy. Mówmy powoli, pewnie, we własnym imieniu. Należy być szczerym i konsekwentnym, być lustrem (odbijać uczucia), a nie gąbką wchłaniającą np. wściekłość. Co więcej starajmy się rozładować emocje chorego poprzez proponowanie np. aktywności, które on zaburzenia osobowości typu bordelinePrzyczyny osobowości borderline nie są do końca wyjaśnione. Na podstawie wywiadów prowadzonych z pacjentami można przypuszczać, że jednym z czynników etiologicznych może być wykorzystywanie seksualne, fizyczne i/lub emocjonalne w dzieciństwie. Taka trauma skutkuje chwiejnością emocjonalną, stłumieniem. U tych osób pojawia się postawa nadmiernej czujności wobec otoczenia, które postrzegane jest jako wrogie i innych czynników powodujących borderline wymienia się również:nieokazywanie dziecku uczuć,nadmierny krytycyzm wobec dziecka,niewłaściwą komunikację z przyczyn zalicza się też zaniedbanie ze strony opiekunów. ;Osoby z osobowością borderline często postrzegają matkę jako zdystansowaną, niezaangażowaną lub rozwoju biorą udział również czynniki genetyczne. Jak wskazują badania, wpływają one na nasilone odczuwanie lęku, chwiejność emocjonalną czy brak stabilności. Co więcej, pograniczne zaburzenie osobowości częściej występuje u osób, u których w rodzinie już kiedyś się pojawiło takie zburzenie bądź występował epizod depresyjny czy zaburzenie dwubiegunowe. [3]Rozpoznanie zaburzenia bordelineOsoby z zaburzeniem z pogranicza charakteryzują się stałym wzorcem zachowań i doświadczaniem emocji polegającym na braku stabilnosci związków międzyludzkich,Odznacza je zmienność zmienności w zakresie postrzegania samego siebie i reakcji emocjonalnych oraz znaczna impulsywność, rozpoczynająca się u młodych dorosłych i występująca w różnych warunkach, która charakteryzuje się co najmniej 5 z poniższych czynników:desperacki wysiłek wkładany w unikanie wyobrażonego odrzucenia przez innych,niestabilne i burzliwie przebiegające związki międzyludzkie, charakteryzujące się wahaniami między skrajnymi stanami – idealizowaniem lub pozbawianiem wartości,zakłócenie poczucia własnej tożsamości – wyraźny i trwale niestabilny obraz samego siebie lub własnego „ja”,impulsywność okazywana w co najmniej dwóch obszarach, stwarzająca potencjalne zagrożenie (np. nadmierne wydawanie pieniędzy, seks, nadużywanie substancji, lekkomyślna jazda, objadanie się),nawracające zachowania, gesty lub groźby samobójcze albo samookaleczenia,niestabilność reakcji emocjonalnych spowodowana zmiennością nastroju w zależności od warunków,przewlekłe poczucie pustki,niedostosowane zachowania, poczucie gniewu i trudności w panowaniu nad nim,związane z czynnikami stresowymi, przemijające wyobrażenia paranoidalne lub bardzo nasilone objawy diagnostyce pomocny bywa SCID-5-PD, czyli Ustrukturalizowany Wywiad Kliniczny do Badania Zaburzeń Osobowości DSM-5. Jest to zaktualizowana wersja z Osi II DSM-IV (SCID-II) przeznaczona do badania 10 zaburzeń on poprzedzony badaniem przesiewowym – Kwestionariuszem Osobowości SCID-5-SPQ. Wywiad rozpoczyna się od zebrania podstawowych informacji o badanym oraz pytań wstępnych o charakterze otwartym, pomocnych przy diagnozie zaburzeń osobowości z pogranicza. Dzięki odpowiedziom możliwe jest uzyskanie ogólnej charakterystyki osobowości badanego, jego zachowania i relacji z innymi pytaniach wstępnych zdawane są pytania oceniające kryteria objawowe dla każdego z 10 wyróżnionych w DSM-5 zaburzeń osobowości borderlineLeczenie odbywa się zwykle kilkutorowo. Stosuje się leczenie farmakologiczne (farmakoterapię) oraz oddziaływania psychologiczne. Jeżeli chodzi o leki, są to głównie środki przeciwpsychotyczne, przeciwdepresyjne oraz lit, który jest skuteczny w obniżeniu drażliwości czy gniewu [3].W zakresie oddziaływań psychologicznych skuteczne są zarówno terapia grupowa, jak i indywidualna psychoterapia. Pierwsza pozwala rozwijać w sobie uczucie przywiązania, druga, głównie dialektyczna terapia behawioralna uczy jak regulować emocje i jak radzić sobie ze stresem [3].Skuteczność terapii borderlineWskazana jest terapia długoterminowa, a zmiany zwykle następują, jednak poprawa nie przychodzi od razu. Bardzo dużo zależy od indywidualnej historii choroby pacjenta, jego motywacji i ewentualnych chorób współistniejących. Kluczowe jest również zaufanie do swojego terapeuty i borderlinePowikłaniami nieleczonego borderline są trudności w utrzymaniu właściwych relacji z małżonkiem, problemy w życiu prywatnym i różnimy się od siebie wieloma cechami (nie tylko w zakresie wyglądu zewnętrznego).Każdy ma prawo czasami być impulsywny czy mieć uczucie niepokoją cię twoje objawy lub zachowania kogoś bliskiego, zwłaszcza niestabilność emocjonalna, autoagresja, skontaktuj się ze Seligman i in., Psychopatologia, Zysk i S-ka, Poznań 2003.[2] Kryteria diagnostyczne DSM 5, American Psychiatric Association, 2013.[3] Grzywa A. (red.), Psychiatria, Czelej, Lublin także: ADHD u dzieci i dorosłych - objawy, przyczyny, terapiaRozdwojenie jaźni (osobowość wieloraka): przyczyny, objawy i leczenie Bycie w związku, to nieustanna praca nad podtrzymaniem jego płomienia. Wymaga także ciągłego zaangażowania, a także dbania o dobro drugiej połówki. Życie było już świadkiem niejednego rozpadu relacji, którego nikt nie przypuszczał. Zazwyczaj sprawcą była ona, rutyna, zabijając powoli wszystko to, co było w tych parach najlepsze. Istnieją jednak też inne komplikacje, z którymi mierzą się niektórzy w związkach. Co robić w momencie, gdy okaże się, że nasz partner zmaga się z zaburzeniem osobowości ,,z pogranicza’’, czy borderline potrafi kochać? Jeśli jesteś ciekaw, zapraszamy do borderline potrafi kochać?Borderline według niektórych, jest to choroba psychiczna. Nic bardziej mylnego! Inna nazwa tego schorzenia to wspomniana już wcześniej ,,osobowość z pogranicza’’ i nie jest niczym innym, niż zaburzeniem osobowości właśnie. Zazwyczaj swoje podłoże, ma w rażących zaniedbaniach przez opiekunów, w okresie małoletnim. Często osoby te, w dzieciństwie, były ofiarami przemocy fizycznej a niekiedy też, były molestowane seksualnie. To z czym borykają się dorośli pacjenci ze stwierdzonym zaburzeniem borderline, to między innymi brak umiejętności radzenia sobie, z trudnymi doświadczeniami codzienności. Co jest jednak najbardziej typowe, dla osób z osobowością borderline? To silna potrzeba bliskiej relacji i jednoczesna obawa o jej utratę. Pytanie brzmi w takim razie, czy borderline potrafi kochać? Jak najbardziej. Ma jednak tendencje do niestabilnych relacji, którym towarzyszą często skrajne emocje od mocnego idealizowania partnera aż po dewaluowanie go. Jednakże, gdy uczęszcza na terapię oraz przyjmuje odpowiednie leki, które ten proces wspierają, jest szczerze oddanym partnerem, a jego uczucia i zdolność kochania są znacznie intensywniejsze niż u ,,zdrowych” z osobą borderline – czy jest możliwy? Co jeszcze można powiedzieć, na temat związku z osobą borderline? Nie jest to na pewno proste zagadnienie i bardzo dużo zależy od woli walki wykazywanej w tym kierunku, przez naszego partnera z borderline. Decydując się na wejście w związek z osobą chwiejną emocjonalnie gdzie wybuchy gniewu i wahania nastrojów są chlebem powszednim, powinien uruchomić się w nas sygnał ostrzegawczy. Warto wtedy porozmawiać z naszym partnerem o jego emocjach, a także zapytać się właśnie, czy nie jest już uczestnikiem jakiejś terapii, która ma na celu, ułatwić funkcjonowanie w codziennym życiu. Związek z osobą borderline może być dla nas bolesny, a także wymagać dużej cierpliwości. Zastanawiając się zatem nad kwestią odpowiedzi na wątpliwość borderline a związek, czy warto się angażować? Naszym zdaniem jest to kwestia indywidualna, która uzależniona jest od kondycji naszej psychiki oraz uczuć, którymi darzymy osobę z tym zaburzeniem. Sprawdź sławne i znane osoby z borderlinePartner osoby z borderline, czyli borderline a zdrady Związek z osobą chwiejną emocjonalnie, jak zostało już wcześniej wspomniane, wymaga od nas dużej cierpliwości oraz odwagi. Często poszukiwanym wątkiem na wielu stronach internetowych, jest kwestia, jak wygląda związek z mężczyzną borderline. No właśnie, jak? Przede wszystkim wbrew obiegowej opinii, jest to zaburzenie, które występuje u nich tak często jak u kobiet. Decydując się na związek z mężczyzną borderline, trzeba liczyć się z tym, że jego zachowania mogą wydawać się antyspołeczne, niekiedy także towarzyszyć im mogą napady paniki. Związek z mężczyzną borderline, to także ryzyko występowania u niego skłonności do uzależnień od różnego typu używek. Co na temat kwestii – borderline a zdrady? Osoby cierpiące na to zaburzenie, mają skłonności do wywoływania bezpodstawnych awantur, które niekiedy kończą się właśnie w ten sposób. Często jednak zdrady te, są wynikiem impulsywnych zachowań, a także dzieją się pod wpływem upojenia alkoholowego. Pamiętaj, że w takim związku zdarzają się także cudowne zrywa kontakt – na to trzeba uważać! Czy borderline zrywa kontakt? Jest to pytanie, które pojawia się na wielu forach internetowych, które poświęcone są zagadnieniom zdrowia psychicznego. Wątek, często tam również poruszany to – borderline a związek, czy warto wchodzić w relację z taką osobą? To o czym powinno się pamiętać to na pewno fakt, że takie osoby potrafią kochać mocno i intensywnie, chociaż temu uczuciu często towarzyszą inne mocne emocje, które potrafią mocno wpływać na przebieg relacji. Wchodząc zatem w związek z osobą chwiejną emocjonalnie, wykazujemy się dużą odwagą oraz…miłością do tej osoby. Wracając jednak do zagadnienia, czy borderline zrywa kontakt, znaleźliśmy na ten temat trochę informacji. Niestety, czasami się to zdarza. Wynika to z faktu, że osoby z osobowością z pogranicza, mają duże skłonności do bezpodstawnego obrażania się, a także do zrywania w związku z tym kontaktów. Borderline a związek, czy to w ogóle ma sens? Okazuje się, że tak. Podejrzewając, że nasz partner może zmagać się z osobowością tego typu, trzeba przeprowadzić z nim szczerą i empatyczną rozmowę, sugerując mu skorzystanie z pomocy oferowanej przez specjalistów. Partner z ,,nieleczonym’’ borderline a zdrady, to niestety zjawisko dość często występujące. Mówi się, że borderline to osobowość naszych czasów. Że większość z nas wykazuje cechy charakterystyczne dla tego zaburzenia. Istnieje więc spora szansa, że nasz partner lub my sami możemy zmagać się z tym problemem. Jak do tego podejdziemy? Zależy od nas BurnejnikowaZ medycyną związana od ponad 15 lat. Przez ten okres odbyłam wiele staży w instytutach medycznych, gdzie mogłam pogłębić moją wiedzę oraz zdobyć praktykę.

związek z osobą borderline forum